nauka angielskiego

Tower ______ is the most
famous monument in England.

BLOG

Czy czytanie książek może pomóc w nauce języka?

Guy sitting on pile of books with one in hands

Z pewnością już nieraz nauczyciel zachęcał Cię do czytania książek w języku obcym. Być może udało Ci się nawet za to zabrać. Ale czy to naprawdę pomaga w codziennym używaniu języka?

 

W tym artykule postaram się wyjaśnić, jak – czytając książkę – można poznać setki nowych słów i dlaczego czytanie jest tak ważne, aby wejść na wyższy poziom znajomości języka obcego.
Przeciętny native speaker (czyli ktoś, dla kogo dany język jest językiem pierwotnym, ojczystym) języka angielskiego zna około 15-20 tys. słów. My – Polacy znamy zapewne podobną liczbę słów w języku polskim. Jak nauczyliśmy się tak wielu wyrazów?

 

Na co dzień nie używamy przecież takich słów jak „jama”, „wiązadło” czy „małż”. Jest tylko jedno rozwiązanie. Nauczyliśmy się ich, czytając.
W ramach amerykańsko-brazylijskiej współpracy lingwistów prowadzony jest fascynujący projekt na stronie testyourvocab.com: badany jest poziom znajomości słów native speakerów w różnym wieku, od czterolatków po osoby starsze.

 

Wyniki ponad 2 milionów przeprowadzonych testów są jednoznaczne. Osoby, które czytają „dużo”, mają o ponad dwukrotnie większy zasób słów od osób czytających „niedużo”. Dla osób w wieku 32 lat różnica ta wynosi prawie 20 tys. słów. To prawie trzy razy więcej!

czytanie a ilość słów
Okazuje się również, że dzieci, które czytają „dużo”, uczą się około 4 nowych wyrazów dziennie. Dzieci, które czytają „trochę” uczą się statystycznie 2,5 słowa dziennie, a dzieci, które czytają „niedużo” – 1,5 wyrazu dziennie. Ponadto dzieci, które dużo czytają, uczą się wyrazów ponad 2,5 raza szybciej.
Badania były przeprowadzone na native speakerach, ale podobnie wygląda nauka języka obcego.
Nasz mózg po opanowaniu pierwszego języka nie traci swoich wyjątkowych umiejętności przyswajania nowego słownictwa. Wręcz przeciwnie: osoby dorosłe znacznie lepiej radzą sobie ze zrozumieniem z kontekstu i są w stanie szybciej zrozumieć nowy wyraz bez korzystania ze słownika.

 

Jak czytać, aby nauczyć się 300 słów z książki?

 

W praktyce mamy szanse nauczyć się nowego wyrazu w 10% przypadków. Czasami zrozumiemy i zapamiętamy go od razu, a czasami będziemy musieli poznać go w kilku różnych kontekstach. Każda dłuższa powieść jest w stanie automatycznie zwiększyć zasób naszego słownictwa o około 300 słów i utrwalić w naszej pamięci lub przypomnieć nam o istnieniu kolejnych setek zwrotów, które już prawie zapomnieliśmy.

 

Czytaj to, co sprawia Ci największą przyjemność. Nie musi to być literatura wyższych lotów. Obowiązkową pozycją w moim przekonaniu jest Harry Potter, szczególnie dla osób na poziomach od Intermediate wzwyż. Tę książkę możesz zresztą wypożyczyć za darmo w naszej biblioteczce. Można też zacząć od krótkich powieści, specjalnie przygotowanych na dany poziom zaawansowania w nauce – te również są u nas dostępne do wypożyczenia.

 

Gdy już wybierzesz coś, co Cię interesuje, nie przerywaj czytania za każdym razem, gdy napotkasz nieznany wyraz. Jeśli nie zrozumiesz go od razu, być może wyłapiesz go z kontekstu w następnym akapicie i wtedy zrozumiesz. Nieznajomość jakiegoś wyrazu nie musi znaczyć, że nie zrozumiesz całej opowieści lub np. dialogu.
Czytanie bez słownika jest najłatwiejszym sposobem zwiększania pasywnego zasobu słownictwa. Każda książka, którą przeczytasz, znacznie ułatwi Ci w przyszłości rozumienie różnego rodzaju tekstów.

 

Robert Bartczak
Robert Bartczak

Robert jest właścicielem szkoły językowej we Wrocławiu, którą prowadzi od ponad 8 lat. Jest również twórcą platformy do nauki języków moje.english-line.pl. Zawsze szuka sposobów, żeby zhakować naukę języków i uczynić ją łatwiejszą i szybszą. Fan Comedy Central, a w szczególności "Teorii Wielkiego Podrywu".