Dlaczego Holendrzy mówią lepiej po angielsku od Polaków?
Zadajmy sobie dzisiaj pytanie:
Dlaczego Holendrzy mówią po angielsku z taką łatwością, podczas gdy wielu Polaków wciąż zmaga się z barierą językową? Czy to kwestia talentu, wyjątkowych zdolności językowych, a może czegoś zupełnie innego?
Odpowiedź kryje się w różnicach kulturowych, systemach edukacyjnych i podejściu do nauki języków obcych. Poznaj sekrety, które sprawiają, że Holendrzy są jednymi z najlepszych nieanglojęzycznych użytkowników angielskiego na świecie.
Holenderski fenomen na skalę światową
Holendrzy od lat zajmują czołowe pozycje w rankingu biegłości językowej EF English Proficiency Index – podobnie Skandynawowie.
Imponujące wyniki Holendrów (1. miejsce), Danii (4. miejsce), Norwegii (5. miejsce) i Szwecji (6. miejsce) budzą podziw. Choć Polska również zajmuje wysoką pozycję w tym rankingu (13. miejsce), to i tak wielu z nas zastanawia się:
Dlaczego to właśnie oni, a nie my, osiągnęli tak wysoki poziom znajomości angielskiego?
Aby zrozumieć tę różnicę, warto bliżej przyjrzeć się czynnikom, które pomagają Holendrom i Skandynawom osiągnąć biegłość językową.
Postawa wobec nauki języka
Różnice w znajomości języka angielskiego Polaków i Holendrów czy Skandynawów wynikają już z samej postawy wobec nauki języków obcych w tych krajach. W Holandii i Szwecji powszechne jest podejście, że nauka ma odbywać się poprzez działanie. Nikt nie skupia się na wkuwaniu teorii, tylko wykorzystaniu języka w rzeczywistych sytuacjach. Ta metoda sprawia, że szybciej przyswajają słownictwo czy struktury gramatyczne.
Po drugie, w kulturze skandynawskiej czy niderlandzkiej jest powszechne przyzwolenie na popełnianie błędów, które są traktowane jako naturalny i nieodłączny element procesu nauki. Uczniowie są zachęcani do mówienia po angielsku, nawet jeśli ich wypowiedzi są dalekie od perfekcji. To sprawia, że szybko przełamują lęk przed mówieniem po angielsku, budują pewność siebie w posługiwaniu się tym językiem, a co więcej, chętniej z nim eksperymentują. Takie podejście znacznie różni się od polskiego, gdy każdy błąd jest wytykany i wyśmiewany – zwłaszcza w social mediach.
Poza tym, zarówno w Szwecji, jak i w Holandii nauka języka angielskiego postrzegana jest jako proces, który nigdy się nie kończy. Celem nauki nie jest zaliczenie egzaminu czy ukończenie szkoły po to, by chwilę później rzucić podręczniki w kąt i nigdy do nich nie wracać. Wprost przeciwnie, doskonalenie angielskiego trwa przez całe życie. W rezultacie poziom biegłości językowej takich osób nieustannie rośnie. Z kolei w Polsce, gdy tylko dojdziemy do określonego poziomu znajomości angielskiego wymaganego przez szkołę czy pracodawcę, nasza nauka się kończy i przestajemy rozwijać nasze kompetencje językowe.
Edukacja językowa
Kolejną kwestią, która sprawia, że Holendrzy i Skandynawowie świetnie mówią po angielsku, jest sama edukacja językowa w szkołach. W tych krajach program nauczania skupia się na praktyce i komunikacji. Uczniowie od początku zachęcani są do mówienia, słuchania i pisania w języku obcym. I jak już wspominaliśmy – błędy, których przecież jest sporo, nie są traktowane jako pretekst do wyśmiewania ucznia i wystawienia mu niskiej oceny, a jako normalna i naturalna część nauki.
W Polsce edukacja językowa jest silnie nastawiona na opanowanie reguł gramatycznych, teorii czy zapamiętania jak największej liczby słów. W rezultacie, uczniowie poświęcają mnóstwo czasu na analizowanie struktur zdań czy wkuwanie kolejnych słówek, które często nie mają praktycznego zastosowania w codziennym życiu.
Dlaczego to podejście Szwecji czy Holandii jest lepsze?
Naukę języka obcego można porównać do nauki jazdy na rowerze. Czy jeśli przeanalizujemy budowę roweru, przestudiujemy instrukcję obsługi i przedyskutujemy mechanikę poruszania się na tym pojeździe, to opanujemy jazdę na rowerze?
Raczej nie.
Podobnie jest z językiem obcym. Wrzucenie uczniów w sytuacje, w których ci muszą mówić i używać języka w praktyce, sprawia, że z każdym dniem nabierają oni biegłości w posługiwaniu się angielskim. Dokładnie tak, jak wsiadające na rower i jadące przed siebie dziecko z każdym przejechanym metrem staje się lepsze, nawet jeśli nie ma pojęcia, jak w teorii działa rower.
Ekspozycja na język angielski w codziennym życiu
Na poziom biegłości angielskiego w różnych krajach wpływa również ekspozycja na ten język w życiu codziennym. Pod tym względem Holendrzy i Szwedzi znajdują się na uprzywilejowanej pozycji. W przeciwieństwie do Polski, gdzie filmy i seriale mają lektora lub są dubbingowane, w Holandii i Szwecji produkcje są wyświetlane w oryginalnej wersji językowej z napisami. Dzięki temu dzieci od najmłodszych lat mają kontakt z naturalnym, codziennym angielskim. A to w znacznym stopniu przekłada się na lepsze rozumienie i używanie tego języka w praktyce.
Do tego w Szwecji czy Holandii dorośli chętnie i na wysokim poziomie posługują się angielskim na co dzień. A to oznacza, że dzieci mają naturalne wsparcie w domu. W rezultacie angielski staje się ich drugim językiem, zanim na dobre nauczą się mówić w języku ojczystym. W Polsce, gdzie znajomość angielskiego w przypadku wielu dorosłych jest ograniczona, dzieci nie mają takiego wsparcia i nie mogą korzystać z pomocy rodziców w zrozumieniu trudniejszych zagadnień. A to spowalnia ich postępy w nauce.
Podobieństwa w językach
I jeszcze jedna sprawa, której nie możemy pominąć. Języki skandynawskie, w tym szwedzki czy holenderski (niderlandzki), należą do tej samej grupy językowej, co język angielski. A to oznacza, że pomiędzy tymi językami występuje wiele cech wspólnych, zarówno pod względem gramatycznym, jak i leksykalnym. Daje to tym narodom naturalną przewagę w nauce angielskiego. Przyswajanie tego języka jest dla nich znacznie łatwiejsze, a proces nauki jest bardziej intuicyjny.
Podobnie Polakom jest stosunkowo łatwo nauczyć się np. języka czeskiego, ponieważ poszczególne słowa brzmią dla nas bardzo swojsko. Nawet nie znając czeskiego, jesteśmy w stanie sporo zrozumieć, słysząc różne wypowiedzi i znając ich kontekst.
Jak możesz sobie pomóc?
Wiesz już, czemu Holendrzy czy Skandynawowie tak dobrze mówią po angielsku. Jakie wynikają z tego wnioski dla Ciebie? W końcu nie masz wpływu na system edukacji, naturalną ekspozycję na język obcy, czy to, że polski należy do innej grupy językowej niż angielski, przez co nauka tego języka jest dla Ciebie trudniejsza niż dla Szweda czy Holendra. Oto kilka praktycznych wskazówek, dzięki którym zaczniesz lepiej mówić po angielsku.
Szkoły nie zmienisz, ale zawsze możesz zmienić szkołę
Choć w wielu polskich szkołach dominuje nacisk na naukę gramatyki i słownictwa, możesz poszukać kursów językowych, które oferują zupełnie inne podejście. Na przykład w English-Line skupiamy się na przełamywaniu bariery językowej i praktycznym używaniu angielskiego już od pierwszych zajęć. Podczas każdej lekcji zachęcamy do mówienia i nie wytykamy błędów, dzięki czemu nasi słuchacze szybko zyskują pewność siebie w komunikowaniu się po angielsku na co dzień.
Zmień szkołę i zacznij mówić po angielsku już od pierwszego dnia!
Zobacz kursyDopasowanie nauki do siebie
Każdy ma inne potrzeby i sytuację życiową, dlatego też warto wybrać kurs językowy dopasowany do naszego stylu życia. Dlatego też wybierz intensywność zajęć do swojego harmonogramu, tematykę, która Cię interesuje i ucz się w taki sposób (w grupie, w parach, indywidualnie, z kolegami z pracy), który daje Ci największą satysfakcję.
Postaw na filmy, podcasty i gry w języku angielskim
Chociaż telewizja w Polsce domyślnie puszcza filmy i seriale z polskim lektorem lub dubbingiem, w przypadku wielu programów możesz zmienić język na angielski. Taką opcję mają też wszystkie platformy streamingowe czy YouTube. Jeśli interesujesz się jakimś tematem, słuchaj anglojęzycznych podcastów na ten temat. Podsumowując, szukaj kontaktu z naturalnym angielskim, gdzie tylko się da, aby jak najczęściej zanurzać się w tym języku.
Skup się na praktyce
Zamiast uczyć się długich list słówek i skomplikowanych konstrukcji gramatycznych, skup się na nauce tych fraz i wyrażeń, które faktycznie przydają się w codziennym życiu. Dzięki takiemu podejściu od razu będziesz mógł wykorzystywać nową wiedzę w praktyce, czy to w rozmowie ze znajomymi, w pracy, czy podczas podróży.
Nie przejmuj się błędami
Jednym z najważniejszych kroków w nauce języka angielskiego jest pokonanie strachu przed mówieniem. Dlatego nie tyle staraj się unikać błędów, co po prostu przestań się przejmować, że jakiś popełnisz. Zapewniamy, że błędy to naturalna część procesu nauki. Jak się do tego przekonać?
Zacznij od tego, aby samemu nie wyśmiewać czy wypominać błędów innym. Po drugie, ignoruj „krytykę”, zwłaszcza jeśli jest ona chamska i prześmiewcza. Zamiast tego rób swoje. Z czasem, dzięki praktyce i regularnym ćwiczeniom, błędy będą się zdarzać coraz rzadziej, a Ty zyskasz swobodę w komunikacji. Najważniejsze jest to, żeby się nie zniechęcać i traktować każde wyzwanie językowe jako krok naprzód na drodze do biegłości w angielskim.
Podsumowanie
Choć polski należy do innej grupy językowej niż angielski i nie masz naturalnej ekspozycji na ten język obcy od najmłodszych lat, możesz zacząć patrzeć na naukę języka angielskiego z nowej perspektywy. Kluczem do sukcesu jest świadome podejście do nauki – odważne korzystanie z języka, codzienna praktyka i otwarcie się na nowe możliwości.
Czerp inspirację z Holendrów i Skandynawów, ale pamiętaj, że ostatecznie to Twoje zaangażowanie i konsekwencja w dążeniu do celu przyniosą oczekiwane efekty. Angielski może stać się Twoją drugą naturą – wystarczy, że zdecydujesz się podjąć wyzwanie i zmienić swoje podejście do nauki języka.



To prawda😍 dziękuję