nauka angielskiego

Tower ______ is the most
famous monument in England.

BLOG

Kiedy będę mówił jak native-speaker

nativespeaker

Kiedy będę mówił jak native speaker

 

Czy nie byłoby wspaniale odbyć choćby krótką rozmowę z native speakerem w taki sposób, aby myślał, że angielski jest naszym językiem ojczystym? Czy to w ogóle możliwe i jak długo muszę się jeszcze uczyć? Co to znaczy brzmieć jak native-speaker?

Często spotykamy się z pytaniem, ile trzeba się uczyć, żeby native speaker myślał, że jestem Anglikiem albo Amerykaninem.

Żeby zobaczyć, jakie to trudne, polecam posłuchać wypowiedzi obcokrajowca, który mieszka długo w Polsce, np.  Steffen Möller, który brał udział w programie „Europa da się lubić”. Przykładowy filmik znajdziesz tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=Ws2NLgCGs0c

Wyobraź sobie, że poznajesz pana Möllera na ulicy i zaczynacie rozmawiać po polsku. Być może nie zwrócisz uwagi na nic szczególnego w trakcie kilku pierwszych zdań, a nawet całej rozmowy, ale wystarczy jeden wyraz wypowiedziany z obcym akcentem i już nabierzesz podejrzeń.

Żeby mieć realistyczne oczekiwania, trzeba wiedzieć, że nie jest możliwe, aby native speaker z czasem nie poznał, że angielski nie jest naszym ojczystym językiem. To wyjdzie na jaw prędzej czy później. Nawet po latach spędzonych w kraju anglojęzycznym: wystarczy, że jeden wyraz zostanie wypowiedziany z cudzoziemskim akcentem. Ale czy  Steffen Möller nie mówi po polsku rewelacyjnie? Posługuje się polskim w sposób perfekcyjny, a jego delikatny, prawie niezauważalny akcent dodaje mu tylko uroku jako rozmówcy.

I właśnie taki poziom znajomości języka obcego powinien być naszym celem.

Usłysz niesłyszalne

Pozwól, że przytoczę bardzo ciekawy eksperyment z udziałem dorosłych Amerykanów i Japończyków. Uczestnikom podłączono aparaturę, która mierzyła aktywność mózgu. Następnie zostało im odtworzone monotonne nagranie zawierające wypowiadane w kółko wyrazy „rock… rock… rock… rock”. W pewnym momencie monotonię przerywał wyraz ‚lock’. Co się okazało? W przypadku Amerykanów natychmiast widoczna była aktywność mózgu, natomiast wśród japońskich uczestników testu (którzy nie znali angielskiego) nie było widać kompletnie nic. Dlaczego? Bo Japończycy nie słyszą, żadnej różnicy między „rock” a „lock”. Ponieważ w języku japońskim nie występują takie typu dźwięki, ich mózgi uznają tę drobną różnicę za nieistniejącą.

Z kolei japońskie dzieci nie miały żadnego problemu z usłyszeniem różnicy. Okazuje się, że ta zdolność zanika powoli około 12. roku życia.

Czy w takim wypadku nie ma nadziei? Niekoniecznie.

W trakcie badań przeprowadzonych na uniwersytecie Stanforda oraz Carnegie Mellon zebrano grupę dorosłych Japończyków, nałożono im słuchawki i posadzono przed komputerem. Mieli za zadanie odsłuchiwać ciąg wyrazów „lock” i „rock” oraz naciskać przycisk opisany „rock”, gdy słyszeli „rock” albo przycisk z napisem „lock”, gdy słyszeli „lock”. Zgodnie z oczekiwaniami poziom poprawnych odpowiedzi był beznadziejny. Wtedy powtórzono badanie, ale tym razem, gdy uczestnik odpowiedział źle – wyświetlał się czerwony znacznik, a gdy dobrze – zielony.

Wtedy stało się coś magicznego. Po trzech 20-minutowych sesjach udało się „przeprogramować” mózgi badanych: zaczęli oni poprawnie udzielać odpowiedzi, a badanie mózgu pokazało aktywność na teście „rock… rock… rock… lock”. Nauczyli się słyszeć niesłyszalne.

To pokazuje, jak trudno usłyszeć prawdziwe brzmienie języka. Nie przejmuj się, jeśli na początku swojej przygody z angielskim nie jesteś w stanie powtórzyć niektórych wyrazów. To wymaga czasu. Nieraz trzeba usłyszeć wyraz w wielu kontekstach, wiele razy, aby nauczyć się słyszeć, a później wypowiadać go w odpowiedni sposób.

Ucząc się angielskiego, mamy to szczęście, że słychać go wszędzie: w telewizji, w radiu etc. – co ułatwia nam osłuchanie się z językiem.

 

Myśl o dźwięku, nie o literach

Jeśli chcesz poprawić swoją wymowę i kiedyś brzmieć prawie jak native speaker – skup się na dźwiękach. Czytanie w pewnym sensie może utrudnić ci naukę. Te same litery w języku polskim i Angielskim oznaczają oczywiście różne dźwięki. Gdy patrzymy na napisany wyraz, automatycznie pcha się nam na usta polska wymowa.

Mimo, że angielski alfabet składa się z 26 liter, to w języku angielskim występują 44 dźwięki. Liczba liter i dźwięków nie jest taka sama w poszczególnych wyrazach, np. w wyrazie „bat” występują 3 litery i 3 dźwięki, ale już w słowie „batch” 5 liter i 3 dźwięki, ponieważ „tch” to jeden dźwięk.

Wykorzystaj czas, gdy nauczyciel prosi o powtórzenie jakiegoś wyrazu i skorzystaj, gdy Cię poprawia. Pamiętaj, że gdy uczysz się wypowiadać jeden wyraz w 100% poprawnie, jednocześnie ćwiczysz wymowę wielu innych wyrazów, które składają się z tym samych dźwięków.

Wnioski

Jest prawie niemożliwe, by w każdej sytuacji brzmieć jak native speaker, ale nie znaczy to, że nie powinniśmy dążyć do perfekcyjnej wymowy. Jeśli chcemy mówić podobnie jak native speakers, musimy specjalnie poświęcać czas na ćwiczenie wyłącznie wymowy i odpowiednich dźwięków.

Robert Bartczak
Robert Bartczak

Robert jest właścicielem szkoły językowej we Wrocławiu, którą prowadzi od ponad 8 lat. Jest również twórcą platformy do nauki języków moje.english-line.pl. Zawsze szuka sposobów, żeby zhakować naukę języków i uczynić ją łatwiejszą i szybszą. Fan Comedy Central, a w szczególności "Teorii Wielkiego Podrywu".